Savio LSO porządkuje grafik ministrantów i lektorów, przypomina im o służbie, zlicza obecności i punkty, i pozwala się kontaktować — na telefonie i w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek na parafialnym komputerze.
Nie masz jeszcze konta dla swojej parafii? Napisz: info@futuraflow.io
Ksiądz loguje się przez przeglądarkę lub aplikację na telefonie — bez instalacji, bez serwera w parafii.
Msza lub Nabożeństwo tworzone jeden raz mogą powtarzać się same — co tydzień albo co kilka tygodni.
Obecności jednym dotknięciem, punkty naliczają się same, a ministranci dostają przypomnienia.


Grafik w parafii jest w większości powtarzalny — te same Msze, te same godziny, tydzień po tygodniu. Wystarczy utworzyć wpis raz i powiedzieć, że ma się powtarzać.


Po Mszy wystarczy wejść w nią w aplikacji i zaznaczyć, kto był. Pojedynczo albo hurtowo — zaznaczyć kilka osób i oznaczyć je wszystkie naraz. Punkty przyznają się same, według zasad ustalonych przez parafię.


Lista osób to podstawa całej aplikacji. Każdy ma imię, funkcję i — jeśli ksiądz tak zdecyduje — własne konto z dostępem do swojego grafiku i punktów.


Ranking punktowy i frekwencja za dzień, tydzień, miesiąc albo rok — wyliczone automatycznie i gotowe do wysłania. Wszystkie rozmowy z ministrantami w jednym miejscu, z wglądem księdza.
Ile punktów za co, kiedy przypominać przed Mszą, jakie funkcje istnieją w parafii — wszystko konfigurowalne, bez pytania nikogo o zgodę.
Tworzy Msze, przypisuje osoby, prowadzi punktację, generuje raporty, zarządza ustawieniami. Parafia może mieć kilka kont księży.
Widzi kalendarz i raporty, ale niczego nie zmienia. Dobre dla organistów, kancelarii czy drugiego księdza.
Widzi wyłącznie swój grafik i swoje punkty, dostaje przypomnienia, korzysta z czatu. Nie widzi danych innych osób.
Savio LSO działa jako aplikacja na telefonie oraz przez zwykłą przeglądarkę — wystarczy wejść na stronę i się zalogować. Dane każdej parafii są całkowicie odseparowane od pozostałych, połączenie jest szyfrowane, a zdjęcia z czatu usuwają się automatycznie po miesiącu.
Chętnie pokażemy aplikację i odpowiemy na pytania — również o to, czego jeszcze w niej nie ma.